Fritz – Giron

Trudno jest uwierzyć, żeby te spotkanie mogłoby potrwać nieco dłużej niż dwa sety. Fritz jest zdecydowanie lepszym zawodnikiem od rywala. Dzieli ich ponad dwadzieścia miejsce w rankingu ATP. Zaliczany jest tutaj do głównych faworytów tej imprezy. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ przede wszystkim w poprzednim roku wygrał ten turniej. A do tego gra u siebie, gdzie może liczyć dodatkowo na pomoc kibiców. Ale to nie wszystko. Ponieważ znajduje się w dobrej dyspozycji. Doszedł nie tak dawno przecież do trzeciej rundy w Australian Open, pokonując chociażby Norrie, czy Monfilsa, gdzie nie był faworytem. Zatrzymał go dopiero Federer, z którym i tak zagrał poprawne spotkanie.

Giron owszem wygrał chellenger w Oralndo w tym roku, gdzie ograł m.in. Ignaitika, Eliasa czy Novikoca. Gdzie po pierwsze był faworytem tych pojedynków, a poza tym zwycięstwa w takim przypadku nie przekonują. Jak Firtza, który zwyciężał w Wielkim Szlemie. Los sprawił, że grał tutaj już w pierwszej rundzie, gdzie przyszło mu rywalizować z Oliverią. Był tam zdecydowanym faworytem, ale nic wybitnego można powiedzieć, że nie pokazał. Ostatecznie wygrał 2-1. Myśląc o dobrym wyniku w tym spotkaniu będzie musiał zagrać w każdym elemencie niezwykle skuteczne, a to jest mało realne.

Dodatkowe korzyści w eTOTO Legalny bukmacher eTOTO - zobacz ofertę nowych promocji

Brown – Klahn

Brown zgodnie z przewidywaniami wygrał pierwsze spotkanie podczas turnieju w Newport Beach. Chociaż trzeba podkreślić, że niczym nie zachwycił. Stać go spokojnie na znacznie lepszy poziom. Ponieważ był zdecydowanym faworytem pojedynku z Arevelo, a można powiedzieć, że los spotkania nie był pewny do końca pojedynku. Brown ostatecznie wygrał go wynikiem 2-1, ale warto jest podkreślić, że każdy z setów kończył się wynikiem 6-4. Trzeba również podkreślić, że Brown w porównaniu do Klahna jest znacznie słabszym zawodnikiem na hardzie.

Klahn co sezon przede wszystkim występuje na betonie i tam osiąga swoje najlepsze sukcesy. Warto jest spojrzeć na bilans gier obu zawodników chociażby z poprzedniego sezonu. Klahna wynosi 25/13, zaś Browna 3/2. A we wcześniejszych latach nie było wcale lepiej! Do tego Bradley gra u siebie i liczy z pewnością na dobry wynik. A ma co udowodnić, ponieważ przed rokiem w tej imprezie grał w finale. Więc na pewno nie chciałby stracić punktów. Do jego gry nie można zbytnio się przyczepić. W Australian Open owszem odpadł w pierwszej rundzie, ale nie można powiedzieć o nim złego słowa. Stoczył zacięte spotkanie z Chungiem, gdzie przegrał ostatecznie 3-2.

Mecz Typ Kurs Bukmacher
Fritz – Giron DW 2-0 1.40 Fortuna
Brown – Klahn 2 1.55 Fortuna
Typy z tenisa na środę (23 stycznia)
5 (100%) 2 votes
Najwyższe kursy i bonusy w Fortunie Legalny bukmacher Fortuna - sprawdź ofertę bonusów